Walentynki i symbol 100 róż – romantyczny gest, który mówi wszystko
Walentynki od wieków są świętem zakochanych, choć ich początki były znacznie mniej romantyczne niż dziś.
Najczęściej łączy się je z postacią św. Walentego, który według legendy potajemnie udzielał ślubów zakochanym, sprzeciwiając się zakazom władzy. To właśnie ten symbol odwagi i oddania sprawił, że 14 lutego stał się dniem poświęconym uczuciom. Z czasem miłość zaczęto wyrażać listami, drobnymi gestami i kwiatami, a „walentynki” — kartki z wyznaniami — stały się osobistą formą mówienia o emocjach.
Dziś romantyzm XXI wieku to nadal gest, który mówi więcej niż słowa. To uważność, pamięć i chęć sprawienia radości drugiej osobie. Nie chodzi już tylko o tradycję, ale o wybór, który ma znaczenie.
Bukiet 100 róż stał się jednym z najbardziej czytelnych symboli miłości — niezależnie od koloru. Czerwone mówią o namiętności, jasne o czułości, pastelowe o delikatności, a mieszane kompozycje pozwalają opowiedzieć własną historię. Liczba róż podkreśla wagę chwili, a kolor nadaje jej indywidualny charakter.
To propozycja dla tych, którzy chcą powiedzieć coś więcej. Bez przesady, ale z wyczuciem. Z myślą o emocjach, które zostają na długo po 14 lutego.



